..
Plasteliny Porachunki z Komunistami - PAMIR 2012 (Pik Marksa 6723m n.p.m. i Pik Engelsa 6503m n.p.m.)

8 | 5444
 
 
2012-03-16
Odsłon: 697
 

Jak się chce, a nie można...

 W tamtym tygoniu, po zimowej przerwie zaczęłam biegać. Było cudownie, świeże powietrze, przyroda budząca się do życie, zmęczenie po wysiłku, które tak uwielbiam. Sielanka trwala do poniedziałku. We wtorek/środę i pół czwartku umierałam. Już jest lepiej :)

Wczoraj szykowaliśmy materiały informacyjne dla reszty grupy - jak mniej więcej będzie wyglądała wyprawa- czyli tzw. plan ramowy. Współpraca nasza okazała się bardzo efektywna, znaleźliśmy świetne zdjęcia i mniej więcej zrobiliśmy kalkulację kosztów itd. Z Grzechem współpracuje się znakomicie na każdej płaszczyźnie!

Wieczorem po kilku latach (9!) odezwał się mój kumpel z Wiadomości, wcześniej z liceum - może uda się nakręcić jakiś materiał z nami do telewizji!!! Fajno! Bardzo :)

Tymczasem za oknem wiosna, biegać nie można.... zrobię herbatkę i pomyślę nad pismem do sponsorów :)

W kwietniu szykuje sie wyjazd w Alpy! Watzmann czeka na Wielkanoc! Perspektywa - fantastyczna. W ogóle- zaświeciło słońce i od razu jest inaczej, nieprawdaż?!


 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
ZAPISZ
 


Archiwum wpisów
 

Pn

Wt

Sr

Czw

Pt

So

Nd