..
Plasteliny Porachunki z Komunistami - PAMIR 2012 (Pik Marksa 6723m n.p.m. i Pik Engelsa 6503m n.p.m.)

8 | 5440
 
 
2012-03-20
Odsłon: 877
 

Blisko, coraz bliżej....

 Tak oto, prawie mamy wiosnę! Cieplej, jaśniej, przyjemniej... Choć osobiście bardzo przepadam za zimą, mrozem, śniegiem próbującym dostać się do wszystkich miejsc, gdzie nie powinien, kiedy opatulamy się w ciepłe ciuchy i generalnie robią się z nas takie miśki. Wszystko zdaje sie dziać wolniej. Tegoroczna zima, a raczej jej brak zdała się pozbawić mnie większości atrakcji, które oferuje i zdziwiona jestem, że tak bardzo zadowolona jestem z przedwiośnia... Wiosenne porządki zrobione, akumulatory naładowane i pozostaje tylko płynąć z prącem, w towarzystwie budzącej się do życia roślinności, świergotem powracających ptaków... perpektywa czaująca. Pozostaje tylko rozplanowanie treningów pomiędzy pracą :) 
Za trzy tygonie wyjazd w góry. W KOŃCU! Watzmann czeka! Radość jest nieopisana. Ten wyjazd, to jak powrót do domu, pozostawienie wszystkich trosk za plecami, totalne odizolowanie od codziennej rzeczywistości. Z ludźmi, którzy na codzień są daleko, z którymi jak się spotykasz, masz wrażenie, że ledwo dzień wcześniej się roztsaliście...
Dzisiaj również jest dzień dobrej wiadomości - National Geographic Traveler zgodził się zostać patronem naszej wyprawy - fantastycznie :)
A na zdjęciu Watzmann - wszak należy zacząć przygotowania do wyprawy!

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
ZAPISZ
 


Archiwum wpisów
 

Pn

Wt

Sr

Czw

Pt

So

Nd